Jak nie przytyć na wakacjach?

Jak nie przytyć na wakacjach?

Wakacje to czas, w którym chcemy odpocząć, także od codziennych obowiązków i sztywnych zasad. Późniejsze śniadania, kolacje z przyjaciółmi, lody na deptaku czy lokalne przysmaki są częścią letnich wyjazdów i warto się nimi cieszyć.

Jednocześnie wiele osób obawia się, że kilka tygodni wakacyjnej swobody przełoży się na dodatkowe kilogramy i konieczność "wracania do formy" po urlopie.

Czy da się znaleźć złoty środek? Zdecydowanie tak. Kluczem nie są restrykcje, ale codzienne nawyki, które łatwo utrzymać również podczas wakacji.

Nie myśl w kategoriach „wszystko albo nic”

Jednym z najczęstszych błędów jest przekonanie, że skoro podczas urlopu pozwoliliśmy sobie na deser czy bardziej obfitą kolację, to cały dzień został „zmarnowany”. Tymczasem pojedynczy posiłek nie decyduje o sylwetce, podobnie jak jeden zdrowy obiad nie zmieni jej z dnia na dzień.

Znacznie większe znaczenie ma to, jak odżywiamy się przez większość czasu. Wakacje nie muszą oznaczać całkowitego odpuszczenia, ale też nie powinny być czasem ciągłego kontrolowania każdego kęsa.

Nie rezygnuj z przyjemności, zadbaj o równowagę

Nie musisz wybierać między sałatką a pizzą ani odmawiać sobie lodów podczas spaceru po plaży. Dobrym rozwiązaniem jest kierowanie się zasadą równowagi. Jeśli jeden z posiłków jest bardziej sycący lub bardziej kaloryczny, kolejne powinny być po prostu lżejsze i bardziej zasobne w warzywa.

Takie podejście pozwala cieszyć się wakacyjnymi smakami bez poczucia, że trzeba coś sobie rekompensować.

Niech warzywa i owoce będą ważnym elementem każdego dnia

Lato to najlepszy moment, aby korzystać z bogactwa sezonowych produktów. Pomidory, ogórki, papryka, cukinia, sałaty, fasolka szparagowa czy młode warzywa doskonale uzupełniają niemal każdy posiłek. Warto zamawiać dodatkową sałatkę do obiadu, wybierać grillowane warzywa lub przygotowywać lekkie kolacje na bazie świeżych składników.

Nie zapominaj także o owocach. Truskawki, maliny, borówki, porzeczki, morele, brzoskwinie czy arbuz świetnie sprawdzą się jako dodatek do śniadania, II śniadania lub jako deser. Są to owoce z niską zawartością cukrów oraz małą ilością kalorii. Kolorowy talerz to prosty sposób na dostarczenie organizmowi błonnika, witamin i składników mineralnych, a przy okazji większe uczucie sytości.

Korzystaj z aromatycznych ziół

Latem warto częściej sięgać po świeże zioła, które nie tylko wzbogacają smak potraw, ale także zachęcają do przygotowywania prostych, lekkich posiłków.

Bazylia doskonale komponuje się z pomidorami, mięta nadaje świeżości wodzie i deserom, koperek świetnie pasuje do młodych warzyw, a natka pietruszki jest wartościowym dodatkiem do sałatek i dań obiadowych. To drobny element codziennej diety, który pozwala wydobyć smak sezonowych produktów bez konieczności sięgania po ciężkie sosy, a dodatkowo zwiększymy potencjał przeciwzapalny diety oraz wspomożemy trawienie.

Pamiętaj o białku

Podczas wakacji łatwo zjeść więcej pieczywa, makaronów, słodkich przekąsek czy lokalnych wypieków. Nie ma w tym nic złego, jednak warto zadbać o to, aby główne posiłki zawierały również źródło białka. Ryby, owoce morza, jaja, nabiał, rośliny strączkowe czy chude mięso pomagają lepiej zbilansować jadłospis i zapewniają uczucie sytości na dłużej.

Nie zapominaj o wodzie

Latem organizm potrzebuje więcej płynów niż zwykle. Odpowiednie nawodnienie wpływa na samopoczucie, koncentrację i pomaga lepiej radzić sobie z wysoką temperaturą. Dobrym wyborem będzie przede wszystkim woda, którą można urozmaicić dodatkiem mięty, cytryny, limonki, ogórka lub sezonowych owoców.

Czasami uczucie głodu może być mylone z pragnieniem, dlatego regularne picie wody warto potraktować jako jeden z podstawowych wakacyjnych nawyków.

Wakacyjny ruch liczy się bardziej, niż myślisz

Aktywność fizyczna podczas urlopu nie musi oznaczać treningów na siłowni. Spacery po nadmorskiej promenadzie, zwiedzanie miast, górskie wędrówki, pływanie, jazda na rowerze czy zabawy na plaży często sprawiają, że ruszamy się znacznie więcej niż na co dzień. Warto wykorzystać te naturalne okazje do ruchu i potraktować je jako element letniego wypoczynku, a nie kolejny obowiązek.

Jedz powoli i słuchaj swojego organizmu

Warto również jak najczęściej jeść w gronie najbliższych. Wspólne śniadania z rodziną, kolacje z przyjaciółmi czy długie rozmowy przy stole to coś więcej niż tylko sposób na zaspokojenie głodu. Badania pokazują, że regularne wspólne posiłki sprzyjają budowaniu relacji, wzmacniają poczucie bliskości i mogą pozytywnie wpływać na dobrostan psychiczny. Czas spędzony z bliskimi pomaga obniżyć poziom stresu, daje poczucie bezpieczeństwa i wspiera naturalne procesy związane z budowaniem więzi społecznych, w których uczestniczą m.in. oksytocyna i inne neuroprzekaźniki odpowiedzialne za dobre samopoczucie.

Co więcej, jedząc bez pośpiechu i w przyjaznej atmosferze, łatwiej skupić się na smaku potraw, zauważyć moment sytości i zakończyć posiłek wtedy, gdy organizm rzeczywiście tego potrzebuje. Być może właśnie dlatego wakacyjne obiady przy wspólnym stole pozostają w pamięci na długo, nie tylko ze względu na smak, ale przede wszystkim na emocje i wspólnie spędzony czas.

Po wakacjach nie zaczynaj wszystkiego od nowa

Jeśli podczas urlopu zdarzyło Ci się zjeść więcej niż zwykle, nie oznacza to, że potrzebujesz detoksu czy bardzo restrykcyjnej diety.

Najlepszym rozwiązaniem jest po prostu powrót do codziennych nawyków. To one, a nie pojedyncze wakacyjne wybory mają największy wpływ na zdrowie i sylwetkę.

 

Powrót do blogu